Nadejście wiosny często motywuje nas do wprowadzenia zmian w swoim życiu. Chcemy wyglądać pięknie i świeżo… Dlatego też zaczynam bardziej dbać o swoją cerę.

Domowa pielęgncja

Domową pielęgnację zaczynamy od starannego demakijażu. Możemy go wykonać płynem micelarnym, mleczkiem kosmetycznym bądź specjalnym olejkiem. Gdy nasza cera zostanie dokładnie pozbawiona makijażu nadchodzi czas na staranne oczyszczanie. Do mycia twarzy wybierajmy delikatne produkty. Mogą mieć formę żelu bądź pianki. Aby lepiej pozbyć się zanieczyszczeń do mycia twarzy użyjmy specjalnej szczoteczki. Możemy zdecydować się na wersje manualną lub elektryczną.

Kolejny krok to peeling. Mechaniczny czy enzymatyczny? To zależy od naszych indywidualnych upodobań. Peeling pomoże nam usunąć martwy naskórek, zaskórniki i inne zanieczyszczenia. Tak oczyszczona skóra jest gotowa na dalsze zabiegi pielęgnacje. Peeling wykonujemy raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu.

Po peelingu przychodzi czas na tonik. Wybierając ten produkt w drogerii zwróćmy uwagę na jego skład. W tym kosmetyku nie powinien znaleźć się ani gram alkoholu. Alkohol niepotrzebnie przesusza naszą cerę, sprawia że jest ona bardziej podatna na podrażnienia.

Po co właściwie używać toniku?

Ten produkt jest niezwykle istotny. Pozwala przywrócić naturalny, kwaśny odczyn naszej skóry. Tonik należy delikatnie wklepać w skórę naszej twarzy.

Ostatni etap codziennej pielęgnacji to nawilżanie. Oczywiście krem nawilżający kremowi nierówny. Wybierajmy produkt dostosowany do potrzeb naszej skóry oraz warunków pogodowych. Warto zaopatrzyć się w dwa rodzaje kremów. Na noc i na dzień.

Mam tłustą cerę ze skłonnością do wyprysków. Czy powinnam używać kremu nawilżającego?

To pytanie zadaje sobie wiele kobiet. Odpowiedź jest tylko jedna. Kremu nawilżającego powinna używać każdy z nas. Osoby mające tłustą cerę powinny wybierać produkty, które nie zatykają porów i mają lekką konsystencję.

Brak odpowiedniego nawilżenia może sprawić, że skóra się przesuszy i będziemy się jeszcze bardziej świecić. A przecież tego nie chce żadna z nas…

Leave a comment