Są takie rzeczy, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Na przykład: na YouTube zwiastuny filmów i teledyski, w Google Play Music muzyka, czy kasyno online Vulkan Vegas. Niestety w tym ostatnim przypadku następują poważne zmiany, albowiem Google rezygnuje ze swojej znanej usługi.

Czym jest Google Play Music?

Google Play Music to część serwisu Google Play, która działała jako usługa strumieniowania muzyki. Jako Muzyka w Google Play znana nam była choćby z tego, że obecna była w większości smartfonów z Androidem. Usługa ta pozwalała nie tylko na odtwarzanie muzyki w wielu formatach jak MP3, AAC, WMA, FLAC, Ogg, lecz także i przechowywanie w chmurze nawet do kilkudziesięciu tysięcy utworów. Dzięki niej można było liczyć na dostęp do muzyki z poziomu komputera czy też urządzenia mobilnego.

W bazie dostępnych było kilkadziesiąt milionów utworów, zaś sama usługa była płatna. Można było jednak ją przetestować za darmo przez 30 dni. Przez kilka lat dostępna była ona w ponad 60 krajach, a w samym sklepie Google pobrana została przeszło miliard razy.

Zamknięcie serwisu

O tym, że Google Play Music ma zostać zamknięte, słyszeliśmy mniej więcej od 2018 roku. Decyzja jednak była przeciągana, a oficjalny koniec serwisu nastąpił jesienią tego roku. Google w ten sposób chce promować kolejną swoją usługę, jaką jest YouTube Music. Już 20 września sklep muzyczny w Google Play został wyłączony. Oznacza to, że od tego czasu niemożliwym jest już kupowanie utworów w Google Play, a wszelkie zamówienia w przedsprzedaży zostały anulowane.

Google dotychczasowym użytkownikom usługi dało dwie opcje do wyboru. Pierwszą z nich jest Google Takeout. Dzięki niej możliwy jest eksport danych z konta Google, przez co każdy klient może zlecić systemowi przygotowanie paczki ze wszystkimi swoimi utworami, jak i historią odtwarzania, którą w dalszej kolejności będziemy mogli pobrać na swój komputer. Dzięki temu wszystkie wcześniej wgrane utwory czy zakupione przez nas albumy zostaną przez nas zachowane.

Drugą opcją jest po prostu zdecydowanie się na usługę YouTube Music, która przejmie większość funkcji Google Play Music. Nasze utwory, albumy zostaną przeniesione do nowej usługi. Samo YouTube Music jest już od dłuższego czasu promowane przez Google, gdyż pozwala na słuchanie między innymi muzyki z YouTube bez reklam oraz w zminimalizowanym oknie, a nie jak w przypadku klasycznej aplikacji mobilnej YouTube. Google dało użytkownikom czas do końca roku na zdecydowanie się na jedną z tych dwóch opcji.

Zaprzepaszczony sukces?

Nie da się ukryć, że w ostatnich latach trwa wojna między Apple, Spotify czy firmą Tidal o muzycznych klientów. Każda z tych marek oferuje dostęp do muzyki na określonych warunkach. Google również uczestniczyło w tym wyścigu, jednak wydaje się, że od początku nie wykorzystało swojej szansy. Sporym plusem była wspomniana możliwość przechowywania w chmurze kilkudziesięciu tysięcy utworów.

Ponadto comiesięczny abonament pozwalał nam słuchać dowolną ilość muzyki. Często sam zakup albumów czy pojedynczych utworów w Google Play wiązał się z niższymi cenami niż choćby w iTunes. Amerykański gigant raczej od początku traktował Google Play Music jako jedną z wielu usług, przez co nie doczekała się ona dostatecznej promocji czy rozwoju. Zmiana na YouTube Music z pozoru wydaje się trafiona, jednak i jest to dopiero rozwijana usługa, a przy obecnej konkurencji może mieć całkiem spore problemy ze zdobyciem klientów.

Leave a comment