Prezydencka Kampania na żywo moje opinie, oceny, komentarze, filmy, relacje, rozmowy. Kalendarium kampanii, sondaże - wybory 2010. Tomasz Machała

Tag: PSL (12)

poniedziałek, 5 Lipca, 2010, 10:43

Przed Platformą teraz rozgrywka w Sejmie

| |

Opinia publiczna jest niecierpliwa. Media już dziś żądają konkretów. Bronisław Komorowski, jeśli rzeczywiście chce wypić dużego szampana, powinien zrobić to szybko. Bo szybko chcemy usłyszeć, kto otoczy Bronisława Komorowskiego w kancelarii. Jaki plan rządzenia ma Platforma na tych 500 dni. I kto zostanie marszałkiem Sejmu.

Bronisław Komorowski może teoretycznie pozostawać posłem i marszałkiem i wykonującym obowiązki prezydenta i prezydentem elektem jednocześnie aż do zaprzysiężenia. W zależności od planu politycznego PO, Komorowski może też już teraz zrezygnować z poselskiego mandatu. Wtedy wykonującym obowiązki prezydenta zostanie marszałek Senatu, a posłowie wybiorą nowego marszałka Sejmu.

Platforma ma dziś niemal pełną władzę w Polsce. Niemal, bo w Sejmie brakuje jej głosów do samodzielnego przyjmowania ustaw. To uniemożliwia także samodzielny wybór nowego marszałka. A jak istotna jest to funkcja słyszeliśmy ostatnio, gdy opozycja przypominała o “zamrażarce marszałka”. Może on bowiem schować do szuflady dowolną ustawę i przez miesiące nie poddawać jej nawet pierwszemu czytaniu. Marszałek z opozycji byłby więc w stanie sparaliżować dowolny plan Platformy.

Grzegorz Schetyna przyznał wczoraj, że Platforma nie konsultowała się dotąd z PSLem w sprawie wyboru następcy Bronisława Komorowskiego. To będą bardzo ważne rozmowy. Pokażą jaką pozycję wobec większego partnera zajmą ludowcy po katastrofie Waldemara Pawlaka w wyborach prezydenckich i przed strasznie dla nich ważnymi wyborami samorządowymi. Zobaczymy, czy nadal będą gotowi żyrować wszystko, co podsuwa im Donald Tusk.

W najbliższych dniach polityka zacznie więc układać się na nowo. Zobaczymy w którą stronę to idzie.

Skomentuj (4)

poniedziałek, 21 Czerwca, 2010, 11:31

Wicepremier Napieralski. Political fiction, czy niezły scenariusz?

| | | | | | |

W niedzielę o 17.00 odbyła się narada u premiera Donalda Tuska. W jej trakcie Janusz Palikot zaproponował polityczną ofensywę. Wieczór wyborczy potwierdził założenia tej ofensywy. Wynik B.Komorowskiego jest słaby, J.Kaczyńskiego dobry a Napieralskiego dla rozstrzygnięcia kluczowy.

Palikot proponuje wejście w koalicję PO- SLD. Grzegorz Napieralski zostaje wicepremierem. Sojusz dostaje kilka tek. Reakcje Donalda Tuska była bardzo wstrzemięźliwa. Podobnie Bronisława Komorowskiego. Szefa rządu świetnie rozumiem. Ten ruch czyni go bezpośrednio odpowiedzialnym za wynik wyborów. Co więcej oznacza tygodnie wstrząsów w ustabilizowanym, a nawet nudnym rządzie. Oznacza wyzwania. Po co je podejmować, skoro 2% Waldemara Pawlaka oznacza, że ludowcy się nie liczą i powinni korzystać z okazji, aby siedzieć cicho.

Pomysł Palikota znacząco zwiększa szanse na zwycięstwo Bronisława Komorowskiego. Lewica jest po wyniku Napieralskiego w rozpędzie. Ma zmobilizowaną bazę. Ma ludzi w regionie, którzy jeszcze 12 dni mogliby robić kampanię. Michał Krzymowski we Wprost pisze dziś, że Grzegorz Napieralski jest zainteresowany wejściem do gabinetu. Rozmówca gazety twierdzi, że szef SLD chciałby zostać wicepremierem od nauki i nowych technologii.

Zastanawiam się nad szczerością tych słów. W interesie SLD leży raczej osłabianie Platformy, a nie wchodzenie teraz do rządu. W interesie SLD jest raczej przegrana B.Komorowskiego, niż jego zwycięstwo. Słabsza Platforma oznacza silniejszy Sojusz.

A co by to oznaczało dla PSL? Cóż, kogo to obchodzi? 2% Waldemara Pawlaka zupełnie inaczej ustawia tę grę.

Skomentuj (5)

wtorek, 15 Czerwca, 2010, 09:37

Kampania Waldemara Pawlaka

|

W SMG/KRC tylko 1 procent. Ale w GFK Polonia aż 4%. Waldemar Pawlak walczy w tej kampanii o życie. Choć słowo “walka” jest w kontekście jego kampanii na wyrost.

Waldemar Pawlak jest niestety kompletnie bezbarwny, pozbawiony politycznych pomysłów, chęci i inicjatywy. Konsekwencje wyniku na poziomie 1% będą proste: zakończenie politycznej kariery byłego dwukrotnego premiera. I choć zdarzy się to zapewne dopiero po wyborach samorządowych, to procesy w PSLu warto obserwować.

Kandydat ludowców od dziś jest więc w pomarańczowym pasku. Andrzej Olechowski stracił tam swoją pozycję. I tak późno. Od kilku tygodni kampanię Olechowskiego uznawałem za zakończoną.

Skomentuj (4)

czwartek, 27 Maja, 2010, 11:59

Kilka słów o kampanii Waldemara Pawlaka. Jak to było z jego debatą na Facebooku

| |

Z PSLu dociera coraz więcej głosów niezadowolenia z kampanii prezesa ludowców Waldemara Pawlaka. Poza abstrakcyjnym pomysłem Ipada dla każdego (głosy szefów Apple Polska ma w kieszeni), Pawlak nie przebił się do szerokiego elektoratu z żadną treścią. W sumie na jedno wychodzi, czy w tej kampanii jest, czy go nie ma. Jego obecność nie wnosi żadnej istotnej wartości.

Myśląc o kampanii Pawlaka, przypominają mi się kulisy debaty z nim na Facebooku. Wicepremier się na nią spóźnił. Gdy jechał na miejsce, kilkukrotnie rozmawiałem z nim telefonicznie. Minęła 20.05, zbliżała się 20.10, Pawlaka nie ma na miejscu. Bardzo zdenerwowany dzwonię do niego a on do mnie “No jestem, siedzę tu sobie i czytam”. Wybiegam przed restaurację a Waldemar Pawlak siedzi na ławce i czyta coś na Ipadzie. Siła spokoju.

Mieliśmy już spóźnienie, więc zmuszam go do pośpiechu. Nagle rozbrajająco mówi “Ja nie znam hasła do swojego konta na Facebooku”. Super! Waldemar Pawlak idzie do samochodu po laptopa, włącza tego swojego Linuksa i po liczbie *********** na Facebooku odgaduje hasło. Udało się!

Debata się odbyła, Waldemar Pawlak nie zdążył odpowiedzieć na wiele pytań. Napisał więc na Facebooku “Za 45 minut będę w domu, od razu siadam odpowiadać na pytania”.

Minęły chyba trzy tygodnie a pytania nie doczekały się odpowiedzi. W takim to właśnie poważaniu kandydat ma wyborców. Jak się można dziwić jego wynikiem w sondażach, przy takiej kampanii i takim nastawieniu?

Skomentuj (4)

sobota, 1 Maja, 2010, 14:06

Waldemar Pawlak. Pierwszy na starcie. Który na mecie?

|

Komitet Waldemara Pawlaka złożył dziś jako pierwszy ponad 100 tysięcy podpisów. Sztabowcy twierdzą, że jest ich prawie 200 tysięcy.

I przekonują, że Waldemar Pawlak wejdzie do drugiej tury.

Skomentuj (6)

sobota, 24 Kwietnia, 2010, 10:56

Sondaż: PiS odrabia straty

| | | |

Prawo i Sprawiedliwość może liczyć dzisiaj na 36 procentowe poparcie ? wynika z sondażu TNS OBOP przeprowadzonego dla TVP Info. To wzrost o 12 punktów procentowych w porównaniu z kwietniem. To już drugi sondaż po katastrofie pod Smoleńskiem, który pokazuje, że dystans między PiS a PO zmniejsza się z dnia na dzień.

Platforma Obywatelska zanotowała 10-procentowy spadek. Gdyby wybory miały się odbyć dzisiaj ? na partię Donalda Tuska zagłosowałoby 47 proc. Polaków.

Sojusz Lewicy Demokratycznej praktycznie bez zmian ? 13 procentowe poparcie. Natomiast PSL, które zdobyłoby tylko 3 proc. głosów – znalazłoby się poza Parlamentem.

Platforma Obywatelska ? 47 proc. (-10)
Prawo i Sprawiedliwość ? 36 proc. (+12)
Sojusz Lewicy Demokratycznej ? 13 proc. (+1)
Polskie Stronnictwo Ludowe ? 3 proc. (-2)

(jacek tacik)

Skomentuj (2)

czwartek, 22 Kwietnia, 2010, 22:00

Sondaż: PiS ostro w górę. Różnica w zakresie błędu statystycznego

| | | |

Gdyby wybory miały się odbyć dzisiaj ? Platforma Obywatelska mogłaby liczyć na 41 proc. głosów (o 6 punktów procentowych mniej niż miesiąc temu) ? wynika z sondażu SMG\KRC przeprowadzonego dla “Faktów”. Sensacją jest wynik Prawa i Sprawiedliwości. Na partię Jaroslawa Kaczyńskiego zagłosowałoby 35 proc. Polaków (wzrost o 14 proc.), a na SLD tylko 6 proc. Polskie Stronnictwo Ludowe nie weszłoby do Parlamentu.

Platforma Obywatelska minus 6%
Prawo i Sprawiedliwość plus 14%
Sojusz Lewicy Demokratycznej minus 2%
Polskie Stronnictwo Ludowe minus 4%

Sondaż jest sensacyjny. Pytanie, czy wyniki potwierdzą inne badania. Pytanie, czy fala poparcia dla PISu nie będzie opadać w miarę jak będzie upływał czas od śmierci prezydenta.
Warto pamiętać, że na początku stycznia tego roku “Fakty” już raz podały “sensacyjny” sondaż, z którego wynikało, że poparcie Platformy Obywatelskiej spadło o 9 punktów procentowych, a różnica między PO i PiS zmniejszyła się do 9 punktów proc. TVN zrobił z tego wydarzenie. Jednego wieczoru. Badania innych ośrodków nie potwierdziły tych wyników.

Skomentuj (7)

środa, 21 Kwietnia, 2010, 09:49

Duży chaos

| | | |

Prawo i Sprawiedliwość dementuje informacje, że wskaże dziś kandydata na prezydenta.

SLD zaprzecza, że dziś zbierze się zarząd partii, który ma podjąć podobną decyzję.

Bez wątpienia kandydata wskaże dziś PSL.

O 10.00 rezygnuje Tomasz Nałęcz.

Skomentuj (1)

sobota, 17 Kwietnia, 2010, 10:23

Najnowszy sondaż wyborczy

| | | |

Cała Polska, ale nie tylko, żyje dzisiaj uroczystościami pogrzebowymi w Warszawie i w Krakowie na Wawelu. Ale z kronikarskiego obowiązku odnotowujemy najnowszy sondaż wyborczy przeprowadzony przez instytut Homo Homini dla Polsat News.

Bardzo ciekawa jest minimalna, przy błędzie statystycznym różnica poparcia dla PO i PiS. Przy takim wyniku Prawo i Sprawiedliwość mogłoby wygrać wybory.

(jacek tacik)

Skomentuj (2)

sobota, 20 Marca, 2010, 10:00

SLD rusza na wieś

| | |

Potrójne wybory- prezydenckie, samorządowe i parlamentarne odbędą się wszędzie. W wielkich miastach i w małych wioskach. Zaangażują tysiące kandydatów i miliony wyborców. Wiele wskazuje jednak, że najważniejszym polem tej bitwy, będzie pole rozumiane dosłownie. Będzie wieś.

Siła Platformy w wielkich miastach jest taka, że konkurenci muszą szukać wyborców poza nimi. 15% dla PISu w metropoliach, według ostatnich sondaży, to najnowszy wskaźnik, jak opozycja radzi sobie w miastach. Partia Jarosława Kaczyńskiego, wypierana z nich, musi znajdywać nowe głosy, siłą rzeczy na terenach wiejskich. I musi szukać coraz agresywniej. Od 2007 do 2009 roku, poparcie dla PIS na wsi spadło z 38 do 33 procent. Platforma tymczasem nie popełnia błędu Unii Wolności, uważanej za partię miejskich wykształciuchów. W 2008 roku partię Donalda Tuska poparło 28% mieszkańców wsi. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku, już 30,5%. PSL zbiera na wsi 17% poparcia.

W 2010 i 2011 roku na wsi zmierzą się więc:

Platforma ze swoim nowym programem wiejskim. Janusz Palikot w książce Ja, Palikot cudownie opisuje jedno ze spotkań na Lubelszczyźnie. Cała sala w jego relacji krzyczała do niego Złodzieje, Złodzieje, a Palikot złapał za marynarkę najgłośniej krzyczącego chłopa i ryknął- mów co ja ci ukradłem, bo zęby ci własną głową wybiję. I był spokój. Nie wiemy czy to relacja prawdziwa, ale na pewno barwna.

Wypierane z miast PIS.

PSL stale balansujące na poziomie progu wyborczego, którego prezes startuje na prezydenta i według medialnych relacji mówi: Zastanówmy się, czy nie nadszedł już czas, by opuścić koalicję. Potem zaprzecza, by te słowa padły.

I najnowsza wiadomość. Na wsi chce się też wzmacniać SLD. Działacze partii dostali wyniki najnowszych wewnętrznych badań. Na wsi Sojusz zbiera tylko 7% poparcia. To znacznie mniej, niż w czasach, gdy aktywny w kraju był Wojciech Olejniczak. Także SLD rusza więc na wieś. Oczywiście zaraz po tym, gdy przemyśli swój program. Raczej trudno maszerować na wieś, pod hasłem zdejmowania krzyży. I raczej trudno z Joanną Senyszyn.

Jaki jest plan Sojuszu? Wepchnąć PSL pod próg wyborczy i znaleźć się w komfortowym układzie trzech partii po wyborach parlamentarnych w 2011 roku. Gdy w Sejmie będzie PO, PIS, SLD, sytuacja Sojuszu będzie luksusowa. Wtedy lewica będzie gotowa zawrzeć koalicję z tym, kto zapłaci najwięcej.

Interes PIS teraz? Mówić o możliwym porozumieniu z lewicą, aby przed II turą wyborów prezydenckich, zdobyć jak najwięcej poparcia lewicowych środowisk dla Lecha Kaczyńskiego.

Skomentuj (5)

piątek, 12 Marca, 2010, 08:00

Platforma lekko w dół

| | |

Ukazał się nowy sondaż CBOS. Platforma w porównaniu z lutym spadła o 4 punkty, PIS o 4 wzrósł. Reszta partii właściwie bez zmian. Sondaż potwierdza, że Platforma notuje ostatnio lekki spadek. Pełne dane na naszej stronie z sondażami.

Skomentuj (2)

piątek, 8 Stycznia, 2010, 12:50

Coś pękło, coś się skończyło

| | |

Spokojnie. Nie koalicja. I to nie “jeszcze nie” albo “na razie nie” ale po prostu NIE. Po głosowaniu nad składem komisji śledczej nie ma zagrożenia szybkiego upadku układu Platformy z PSLem. Cokolwiek wyjdzie w sondażu dla TVN24.pl

A jednak coś się zdarzyło. Coś istotnego. Po raz pierwszy w tej kadencji Platforma znalazła się w izolacji. Po raz pierwszy w ważnej sprawie, cały Sejm na chłodno, nie przez “pomyłkę” głosował przeciwko partii Donalda Tuska. To istotne wydarzenie pokazujące, że arogancja, nieliczenie się z partnerami i lekceważenie opinii publicznej miewa swój przykry koniec. Dziś miało. Dla PO bardzo przykry, prestiżowy koniec. Grzegorz Schetyna pytany po głosowaniu, przyznał że sprawa była politycznym błędem.

Platforma “dostała w zęby” nie raz ale trzy razy. Na własne życzenie. Najpierw na prezydium Sejmu, potem w przypadku Kempy, potem w osobnym głosowaniu (którego sama zażądała) w sprawie Wassermanna. Kempa- 235 do 26. Wassermann 230 do 193.

Zaraz po głosowaniu Janusz Palikot powiedział, że nielojalność podczas głosowania “położy się cieniem” na koalicji Platformy z ludowcami. Kiedy zrelacjonowałem te słowa Waldemarowi Pawlakowi odpowiedział “Pan chyba żartuje…Nie umawiałem się z nikim na aferę hazardową”.
Więcej →

Skomentuj (1)