Wszystko, co powiedziałem kiedykolwiek o Panach Kaczyńskich, pozostaje w mocy, niczego nie cofam ? pisze Lech Wałęsa na swoim blogu. A w rozmowie z ?Rzeczpospolitą? dodaje: – Złe słowa, które usłyszałem od braci Kaczyńskich, im wybaczam. Ale nie wycofuję się z tego, co o nich mówiłem, nawet z tego, że nazwałem Kaczyńskiego durniem.
Lech Wałęsa nie przyjechał w niedzielę do Krakowa na uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej ? został w domu w Gdańsku. Do Krakowa natomiast przyjechali m.in. Dmitrij Miedwiediew, Wiktor Juszczenko, Horst Keller, Micheil Saakaszwili, a także były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Dlaczego zabrakło Wałęsy? ? Powiedziałem wcześniej, że mnie tam nie będzie. Każdy ma prawo wyboru. Nie we wszystkim muszę uczestniczyć ? tłumaczył się dzisiaj były prezydent w RMF FM.
Pytanie o miejsce pochówku pary prezydenckiej, które wywołało narodowy spór ? Lech Wałęsa zbył krótkim ?nie mi o tym decydować?. Ale już odnośnie kwestii swojego ewentualnego pogrzebu na Wawelu ? Wałęsa był bardziej rozmowny: - Mnie to nie interesuje jak rodacy się zachowają ? to ich sprawa. Powiedziałem tylko najbliższym, że jak do ziemi ? to proszę mnie spalić. Nie dam robakom satysfakcji.
Wałęsa pochwalił Bronisława Komorowskiego. Zdaniem byłego prezydenta marszałek sprawdza się w roli głowy państwa. ? Zachowuje się tak, jak potrafi najlepiej. Zadawala chyba wszystkich ? komentował Wałęsa i przyznał, że Komorowski ? w czasie żałoby ? wytrzymuje smutek i żal. ? Pomaga sobie, żeby nie płakać. Ja go znam. To człowiek o miękkim sercu, chyba jakaś chemia mu pomaga ? podsumował tajemniczo Wałęsa.
(jacek tacik)





