Drugi w ciągu zaledwie tygodnia ciekawy i ważny wywiad w Gazecie Wyborczej. Kilka dni temu w rozmowie z Pawłem Wrońskim europoseł Adam Gierek nie wykluczył poparcia dla Lecha Kaczyńskiego w II turze wyborów.
W czwartek Agata Kondzińska rozmawia z Michałem Syską z Krytyki Politycznej. Syska mówi: Kaczyński mniejszym złem dla lewicy. Potem zastanawia się, czy ludzie lewicy nie powinni dziś mówić: wszyscy byleby nie Komorowski?
Publicysta tłumaczy, że zwycięstwo Komorowskiego oznacza, że realizowane będą, sprzeczne z programem lewicy punkty programu Platformy. Że na drodze Donalda Tuska nie stanie już nikt. Że nikt nie będzie w stanie powstrzymać liberalnych ustaw rządu. A SLD straci dzisiejszą pozycję języczka u wagi.
Syska odrzuca, często używany na lewicy argument, że „Lech Kaczyński jest groźny, że zagraża demokracji”. Publicysta uważa, że Kaczyński groźny nie jest, jeśli nie rządzi partia jego brata. A na to na razie się nie zanosi patrząc na sondaże.
Nie zdziwiłbym się , gdyby OPZZ poparło w II turze Lecha Kaczyńskiego- to też ważny fragment tego wywiadu.





