Janusz Palikot nie przestaje szokować. Gdy w „Siódmym Dniu Tygodnia” przechwalał się, że jeśli Monika Olejnik zaprosi go do swojego programu to zapali „jointa” niewielu (mając jeszcze w pamięci nieszczęsne „sejmowe” kadzidełko) wzięło go na poważnie. Dziennikarka powiedziała sprawdzam i poseł chcąc-nie chcąc został postawiony w niewygodnej dla siebie sytuacji. Pytanie – po co? Więcej →







