Oto co dokładnie powiedział premier Donald Tusk o swoim starcie w wyborach prezydenckich. Przypominam, że obowiązująca dotąd wersja głosiła, że decyzję ogłosi 18 maja na konwencji PO.
„W sprawie ewentualnego kandydowania w wyborach prezydenckich zabiorę głos i podejrzewam, że wcześniej niż wiosną. To nie jest tak że ja się biję z myślami. To jest kwestia bardzo odpowiedzialnej decyzji nie mnie jako Donalda Tuska z jakimiś politycznymi marzeniami tylko premiera polskiego rządu który ma naprawdę jeszcze kawał roboty do wykonania. Dlatego w momencie w którym ta decyzja zostanie podjęta nie będę nosił w sobie tej serdecznej tajemnicy, tylko natychmiast dzięki Państwu powiadomię o tym opinię publiczną. I to będzie niedługo. Możemy się umówić, że zimą.”
Donald Tusk











Dlaczego pani Beatka Grabarczyk nie prowadzi wywiadów, ani programów w Polsat News? Jest śliczna ;-)
Tusk o sobie: „który ma naprawdę jeszcze kawał roboty do wykonania” i „nie będę nosił w sobie tej serdecznej tajemnicy”
Mnie wychodzi, że serdeczną tajemnicą Tuska jest ta robota, którą jak twierdzi wykonuje.
To, że gania za piłką to wiemy, ale co u licha robi prócz tego?!