Serwis www.slate.com opublikował właśnie artykuł żony Radka Sikorskiego, która zza kulis opisuje, jak wyglądała kampania prawyborcza. Opisuje swoje emocje, ale z opisu wynika, że częściowo także Radka. Artykuł wygrzebała w Internecie i wrzuciła na Twittera Kataryna.
Tekst zaczyna się opisem, jak zatrudniony stylista zrobił wielki remanent w szafie Anne Applebaum. Okazało się oczywiście, że nie powinna nosić rzeczy, które najbardziej lubi. Applebaum pisze: „patrzył na moją kolekcję z ledwie ukrywanym obrzydzeniem”. W tym czasie jednak szanse Radka Sikorskiego na zostanie kandydatem były już niewielkie, więc autorka nie musiała nosić różowego żakietu, który wybrał jej stylista. Sama stwierdza to z ulgą.
Z artykułu wynika, że bycie żoną kandydata to trudna sztuka. „Obecność na scenie i uśmiechanie się kiedy twój mąż przemawia, to jej najłatwiejsza część”- pisze Applebaum. Znacznie trudniej jej zdaniem poradzić sobie z olbrzymim zainteresowaniem, które spadło na nią, po rozpoczęciu prawyborów. Applebaum pisze, że nie była na to przygotowana, nie chciała udzielać wywiadów, co natychmiast jej zdaniem zostało odczytane, że albo ma coś do ukrycia, albo nie mówi po Polsku.
Żona Radka Sikorskiego żali się, że może cały dzień rozmawiać o polityce energetycznej Unii Europejskiej, ale nie umie o tym, jak poznali się z mężem, czego wymagała od niej telewizja śniadaniowa. Moje pytanie- dlaczego przyjęła zaproszenie od Kingi Rusin? Było przecież jeszcze tyle innych.
Applebaum pisze, jak trudne były dla niej występy przed kamerą. Jak długo musi się przygotowywać, by dać prostą „setkę”, jak mówimy w TV na krótką wypowiedź. W USA działa zresztą to tak samo. Soundbite, to nie jest polski wynalazek.
Anne Applebaum skarży się, że po rozpoczęciu prawyborów zaczęła czytać o sobie niestworzone historie. Pisze o „tsunami negatywnych emocji”, jakie w nich uderzyło. Nawiązuje między innymi do informacji TVP Info o fałszywym dyplomie Radka Sikorskiego.
Żona Radka Sikorskiego podsumowuje: „najwyraźniej umiejętności, jakie Polacy podziwiają w szefie MSZ- znajomość języków, doświadczenie dyplomatyczne, nawet poczucie humoru, nie są tymi wymaganymi od głowy państwa. Niech więc tak będzie. I chociaż powinniśmy oczekiwać gwałtownej zmiany w stosunku do nas i powinniśmy być przygotowani na te wszystkie negatywne emocje- to nie oczekiwaliśmy i nie byliśmy przygotowani”












Oj, jaka biedna… ;)
Prawie robi wielką różnicę.
To byłaby idealna Pierwsza Dama. Anna Komorowska? Ten wieloryb nie może być symbolem Polski w świecie. Co pomyślą sobie ludzie na świecie, gdy zobaczą taką Pierwszą Damę? Przecież Polska to podobno kraj, gdzie są najpiękniejsze kobiety. A tu taki paszczur…
@pl2010tube – wygląd nie ma znaczenia. Powinieneś się leczyć.
Pani Anna Komorowska trafia w Jamajskie wzorce piękna Bronisława Komorowskiego );
Gratuluje dobrego drugiego miejsca w prawyboracch. To duzy sukces. Wszystko co najlepsze przed Wami. Pieknych Swiat Pozdrowienia.
PAN TADEUSZ
Powiedzmy sobie szczerze, pani Anna ma wiele racji w tym, co pisze. Media były bardziej przychylne Komorowskiemu, pozostało wrażenie, ze nie była to uczciwa gra. Radosław Sikorski byłby wspaniałym Prezydentem, a jego żona -świetną Prezydentową i członkom PO „zawdzięczamy”, ze tak się nie stanie. W każdym razie obecnie, bo kto wie, co jeszcze przed Sikorskimi? Życzę Państwu odpoczynku w gronie rodziny i prawdziwych przyjaciół.