Ten tytuł to ani moja kreacja ani chęć dogryzienia prezydentowi. To sam Lech Kaczyński podczas wizyty na Kaszubach, oparł polityczną strategię na reelekcję, na pewnym podobieństwie do byłej głowy państwa.
Lechowi Kaczyńskiemu chodzi o Lecha Wałęsę. Ale czy naprawdę Wałęsa był w 95 roku, siedem miesięcy przed wyborami w podobnej sytuacji, jak Kaczyński dziś? Spójrzmy na twarde dane.
Jeżeli wybory odbędą się 19 września, to jesteśmy 7 miesięcy przed nimi
W 1995 roku I tura była 5 listopada, więc będę porównywać dane z kwietnia 1995. Dzięki temu siedmiomiesięczny okres zostanie zachowany.
Lech Kaczyński ma według ostatnich dwóch badań średnio (poll of polls) 19,5% poparcia w starciu z B. Komorowskim.
Lech Wałęsa w kwietniu 1995 roku miał 7% poparcia. Aż do sierpnia 1995 roku to poparcie, z pewnymi wahaniami utrzymywało się.
Lech Kaczyński jest dziś na pierwszym miejscu sondaży.
Lech Wałęsa był na czwartym miejscu, po A. Kwaśniewskim (18%), Jacku Kuroniu (14%) i Tadeuszu Zielińskim (10%). Wałęsa zaczął rosnąć trzy miesiące przed wyborami i miesiąc przed wskoczył na drugie miejsce (18%).
Teraz o elektoracie negatywnym, który ma uniemożliwić Lechowi Kaczyńskiemu wygranie wyborów.
Lech Wałęsa cieszył się sympatią 20% Polaków i brakiem sympatii około 45%
Lechowi Kaczyńskiemu ufa teraz 38% badanych i nie ufa 43%
Gdyby nie kompletna porażka w debacie z Aleksandrem Kwaśniewskim, Lech Wałęsa mógłby te wybory wygrać. Jaka będzie strategia Lecha Kaczyńskiego? Nie popełniać błędów, wyczekiwać na błędy przeciwników i ostro narysować spór. O ile pierwsze się udaje (o dziwo) od kilku miesięcy, o tyle trzecie może być bardzo trudne. Modlitwa o kryzys gospodarczy się nie udała, wyborcy reagują na aferę hazardową inaczej niż chciałby Lech Kaczyński i poparcie dla PO rośnie. Zobaczymy.
Skąd inąd ciekawe, że pewnym wzorem dla Lecha Kaczyńskiego, stał się akurat Lech Wałęsa











Wałęsa jest kimś.
Wałęsie zaszkodziło bardzo to, że z niewiadomych powodów w drugiej turze w ’95 nie liczyły się głosy zza granicy.
Lecha Kaczyńskiego można zapytać też o to, dlaczego silny wtedy ROP i Jan Olszewski, nie poprali Wałęsy w II turze.
Wałęsa przegrał II turę ilością 650 tys. głosów.