Pamiętam, jak kilka lat temu PIS zorganizowało w warszawskim kinie prezentację spotu Lecha Kaczyńskiego. Pamiętam to podekscytowanie i emocje, bo była to pierwsza taka prezentacja. Wcześniej po prostu dostawaliśmy z biura prasowego filmy na kasetach. Tym pierwszym, w ten sposób pokazywanym filmem było „Mordo ty moja…”. Dziś premiery reklamówek wyborczych robią już wszyscy. Zrobiła dziś także Platforma Obywatelska.
Kiedy ktoś mnie pyta skąd jestem ? odpowiadam z Polski ? mówi Bronisław Komorowski w swoim pierwszym klipie wyborczym. Kandydat Platformy Obywatelskiej przekonuje nas, że jest kandydatem wszystkich Polaków, a nie tylko części ? jakiegoś regionu czy województwa. Należy z tego rozumieć, że jest kandydatem także Poznania i Krakowa, z których to miast trochę żartował podczas prezentacji komitetu honorowego.
? Kiedy ktoś pyta: a konkretnie z jakiej części Polski? Odpowiadam: konkretnie z całej Polski ? mówi Komorowski i wymienia kolejne miejsca, w których dorastał, uczył się i mieszkał: Oborniki Śląskie pod Wrocławiem, Poznań, Józefów pod Warszawą i w końcu Warszawa.
- Zobaczyliśmy człowieka autentycznego. Prawdziwy kandydat w autentycznych miejscach. Widzieliśmy jego prawdziwą rodzinę. Prawdziwe miejsca, w których nasz kandydat żył, dorastał i walczył o wolną Polskę ? zachwalał Sławomir Nowak na konferencji prasowej. Szef sztabu kandydata PO mówił, że na filmie jest dokładnie ta sama cela więzienna, w której siedział Komorowski. Dokładnie ten sam pokój w którym był internowany.
Ocena Kampanii na żywo jest pozytywna. Film jest ciepły, ładnie opowiedziany, z lekkim dowcipem, rodzinny. Nie agresywny, fajnie przybliża sylwetkę kandydata. Na Twitterze czytam jednak także krytyczne komentarze. Marcin Leśkiewicz z TVN24 napisał, że Bronisław Komorowski „czyta jak czyta”. To prawda, lektorem nie jest.
Spot jest pierwszym z cyklu biograficznych filmów o kandydacie na prezydenta. Kolejny, który będzie jego kontynuacją, ma zostać przedstawiony w następnym tygodniu. Ma przedstawiać Komorowskiego jako „mocnego człowieka”, człowieka walki.
Dołącz do ożywionej dyskusji na Facebook.com/kampanianazywo
(tomasz machała i jacek tacik)











Gdyby PiS zrobił coś podobnego, to by zmiażdżył swoim życiorysem Komorowskiego w każdym aspekcie.
* Ojciec: żołnierz AK.
* Matka: Sanitariuszka Szarych Szeregów.
* Urodził się na Żoliborzu, jest Warszawiakiem.
* 1976: tytuł doktora nauka prawnych na UW.
* 1976-1989: działalność w Solidarności na niemal najwyższym szczeblu.
* 1990-1991: szef Kancelarii Lecha Wałęsy.
* Prezes i współtwórca PC.
* Prezes i współtwórca PiS.
* Premier RP.
PiS doprowadziło do sytuacji, że obywatel Polski musi udowadniać, że nim jest.
A czemu bycie Warszawiakiem jest aspektem „miażdżącym” wobec pochodzenia Komorowskiego? Komorowski pełni obowiązki Marszałka Sejmu, a teraz także i Prezydenta, oba stanowiska są wyższe precedencją od stanowiska Premiera. Wyciąganie pracy w kancelarii Wałęsy nikt przy zdrowych zmysłach w PiSie nie wyciągnie.
Niby wszystko ładnie z tym Prezesem Kaczyńskim, jednak za niemal każdą pozycją z jego zyciorysu ciągną się jakieś niedomówienia i nieładne historie. Trudno nie pamiętac palenia kukły Wałęsy, niejasnych historii związanych z PC oraz tragicznego „psucia” państwa podczas rządów PiS i m. in. „Prezesa” w latach 2005-2007. Poza tym oprócz „zwierzęcia politycznego”, jak określają go komentatorzy, nie dostrzegam w Kaczyńskim po prostu dobrego człowieka. I nie brak mi dobrej woli..
Pozdrawiam
Myślę, że przekaz spotu jest niezły, choć nieodparcie kojarzy mi się z reklamami zupek w proszku. A propos „konkretnie”, to polecam „Spodenki Wasyla” na Youtube’ie:
http://www.youtube.com/watch?v=CVByBQfiXNo
„Mordo ty moja” nie mogło być tym spotem, który był „premierowany” jako pierwszy w historii bo (1) to był spot z 2007 r. (2) nie był to spot LK tylko PiS.
PS. Komorowski w tym klipie brzmi jak syntezator mowy – zero emocji.
Dla mnie film jest średni i na dodatek nie zostanie pewnie puszczony w TV (a jeśli to maksymalnie raz – ordynacja nakłada bardzo ścisłe limity czasu komercyjnego – trochę ponad 30 minut co przy minutowych spotach daje najwyżej w łącznie 30 spotów w ciągu 15 dni w TVN, Polsaciei TVP1/2). Dlatego został on zrobiony tylko i wyłącznie dla mediów… Szkoda, że kampanianazywo.pl daje się na to nabrać.
Mnie osobiście najbardziej drażni to co prof. Bralczyka – język. Mam wrażenie, jakby ktoś ciosając drętwy kloc próbował z niego zrobić lekką konstrukcję – efekt jest komiczny…
„Sikorski obraził 6 mln. Polakow na emigracji !!!! ???
W czwartek 27 maja około godziny 24-tej, Polsat News pokazało wpadkę Sikorskiego, ktory podobnie jak ostatnio premier Brown nie zauważył, że mikrofony są włączone.
Pokazana została sekwencja rozmowy Sikorskiego z Szejnfeldem, z dodatkowymi napisami żeby nie było wątpliwości o czym panowie rozmawiają. Wyglądało to mniej więcej tak:
Sikorski – Czy wiesz ile Polakow może głosowac za granicą?
Szejnfeld – Nie bardzo ,
Sikorski – 6 milionow,
Szejnfeld – Nie gadaj stary,
Sikorski – A wiesz ile ostatnio głosowało,
Szejnfeld – No nie,
Sikorski -65 tysięcy,
Szejnfeld- Ale numer,
Sikorski ze śmiechem – I tak pada mit o tzw. Wielkim Patriotyzmie Wielkiej Polskiej Emigracji !!!!!
Dodatkowo miny obu Panow nie pozostawiają żadnych złudzeń gdzie mają miliony Polakow przebywających poza ojczyzną.” (GOSC, niezalezna.pl)
Skandal..
tak, to skandal że mamy aż 5 935 000 hipokrytów za granicą…
No tak, dużo się dowiedziałam o tym, co zamierza Komorowski, jak zostanie prezydentem…