Po raz drugi w tych wyborach budziłem się w innej Polsce, niż ta w której szedłem spać. O północy Państwowa Komisja Wyborcza, po przeliczeniu 50% głosów dawała zwycięstwo Jarosławowi Kaczyńskiemu. Potem sędziowie podali dane z 90% obwodów i wygrywa Bronisław Komorowski. I to nie powinno się już zmienić, bo teraz liczone są duże miasta. A w tych Platforma jest silna.
W planie dnia zwycięzcy dziś spotkanie sztabu o 10.00. Prawdopodobnie jutro uroczyste wręczenie Bronisławowi Komorowskiemu informacji o wyniku wyborów.
Bronisław Komorowski











Jutro o 12.00 na Zamku Królewskim. Oficjalne wręczenie wyników:)
Czekałem do ostatniego komunikatu PKW.
Niech żyje Król!
Nie był to mój kandydat, ale jest to już mój prezydent. Będę bacznie obserwował jego poczynania i – przede wszystkim – działania rządu.
Pomyliłem się powyżej: Kuba=Kripke.