Zadzwonił do mnie właśnie jeden z polityków SLD i myśląc, że rozmawia z kimś innym mówił tak:
- Z poparciem Olechowskiego przez SLD to bzdura. Nie ma takiej możliwości, a plotki rozsiewa Piskorski
- SLD ma trzy możliwości w sprawie wyborów prezydenckich:
1. albo w ogóle nie wystawi kandydata
2. albo poszuka kandydata spoza bieżącej polityki
3. albo poszuka w swoich szeregach, wskazując na przykład na Ryszarda Kalisza
Potem polityk SLD zorientował się, że rozmawia nie z tą osobą i rozmowa się skończyła :-)
Przypominam, że temat wziął się z dzisiejszej Gazety Wyborczej. Wyborcza pisze o jutrzejszym spotkaniu Piskorski- Napieralski, sugerując że jest szansa na poparcie Andrzeja Olechowskiego przez SLD.











Ja mam nadzieję, że to jest bzdura. Nawet Napieralski jest lepszym kandydatem.
Myśle , że to jedyne mądre co magą teraz zrobić sami nie mają szans na nic,, jak połączą siły z Olechowskim może sie udać zablokować PO-PiS w przeciwnym wypadku prawica dalej bedzie rozgrywać na naszej scenie.
wstyd prosze Pana. Chyba Bieżąca…
Panie Redaktorze ;) Bieżącej pisze się właśnie przez „Ż” a nie „RZ” ;) wiem, lapsus albo „literowka” :) Pozdrawiam, Dante
„Bieżącej” – „ż”, Panie Tomku. Rzeczywiście zabawna sytuacja. :-)
ORTOGRAFIA!!! Bieżący pisze się przez „ż” z kropką.
Uważam, że jedynym rozwiązaniem w dzisiejszej sytuacji jest wystawienie jednego kandydata opozycji. Naturalną koleją rzeczy jest to, że wszyscy powinni grać na Olechowskiego. Chyba, że chcą prezydenta PO.
@Adrian Matus : Chyba żartujesz, że Napieralski jest lepszy od Olechowskiego… Boisz się Olechowskiego, prawda? Boisz się, że jest w stanie wygrać z Komorowskim.
Nie mam wątpliwości, że Olechowski nie zdobędzie dwucyfrowego wyniku.
2005 – Coś w tym strachu przed Olechowskim jest. Ale nie ze względu na możliwość pokonania Komorowskiego. Ja po prostu obawiam się prezydenta pełniącego bardzo wysoką funkcję w Komisji Trójstronnej.
nie wierzę w zbiegi okoliczności, panie Tomku – ktoś zadzwonił do Pana celowo :)
na lewica.pl piszą o Majchrowskim…
Tylko Janusz Korwin-Mikke!
Tylko Najbrązowszy Andrzej Lepper
Też uważam, że jedyną słuszną i rozsądną decyzją byłoby gdyby Lewica poparła Andrzeja Olechowskiego, kandydata niezależnego, obywatelskiego. Sądzę, ze Napieralski powinien (w obliczu takiej tragedii i szoku, zarówno dla Lewicy jak i dla wszystkich pozostałych partii) odrzucić swoje ambicje i plany polityczne. Powinien natomiast pomyśleć racjonalnie, a Lewica powinna się zjednoczyć (podobnie i inne partie), wystawić jednego kandydata i grać na rzecz tego kandydata. No chyba, że chce kolejnego kandydata partyjnego, kandydata PO.
Oj boicie sie Olechowskiego POwcy:) boicie i bójcie się bo zmiecie Was
Czy polski dziennikarz wie że nazwiska i imiona w języku pisze się z wielkiej litery???????????