Dwaj pierwsi bohaterowie barometru bez zaskoczeń. Przed Bronisławem Komorowskim prawdziwa kampania prezydencka. Jeden z jego współpracowników mówił mi w sobotę, że łatwiejsza niż prawybory. „Bo będzie sztab z PO, będą ludzie, będzie więcej czasu na zorganizowanie wszystkiego.”
Oj, nie jestem przekonany. Prawybory moim zdaniem były spacerkiem. Teraz kandydata czeka długi bieg.
Jeśli 1,5 miesiąca prawyborów było męczące, to teraz czeka Bronisława Komorowskiego 4 razy więcej. Debaty będą trudniejsze, wpadki ostrzej rozliczane. Każde słowo analizowane. Przeczytajcie w prawej szpalcie felieton Pawła Piskorskiego na ten temat.
Janusz Palikot pochwalił się w sobotę, że spędza Święta Wielkanocne z Bronisławem Komorowskim na Mazurach. Palikot ma zostać „dyrektorem kreatywnym” kampanii marszałka.
Radosław Sikorski: klęska. Jeśli polityk cieszący się największym społecznym zaufaniem w kraju, przegrywa 7 do 3, to po co się znęcać pisząc więcej? To ostatni barometr, w którym Radosław Sikorski występuje.
Lech Kaczyński popełnił ewidentny błąd pozwalając Witoldowi Waszczykowskiemu na wywiad w sprawie szczytu w Waszyngtonie. Spór o krzesło, to ostatnie w czym prezydent powinien brać teraz udział. Ale poza tym strategia doradców głowy państwa działa. Praca Lecha Kaczyńskiego jest w sondażach coraz lepiej oceniana. Strzałka w górę trochę awansem, ale doceniam dokonującą się wizerunkową metamorfozę. Nawet jeśli uważam, że jest na nią za późno.
Andrzej Olechowski i Jerzy Szmajdziński- na razie bez zmian. Na swoim niskim poziomie. Nadchodzi ich czas. Niekoniecznie w sensie wzrostu w sondażach. Ale jeżeli w czasie, który nadchodzi, nie urosną w sondażach, to nie bardzo widzę sens ich kandydowania.












Szmajdziński albo Olechowski. Nikt inny
Jeśli mogę zapytać – dlaczego nie ma żadnych informacji o przedwyborczych działaniach Korwina-Mikke? To pewnie byłaby ciekawa i zabawna lektura :)
Szmajdziński nie wejdzie do drugiej tury, ale Pawlak może namieszać. Olechowski się kończy, bo jest nudny i sam nie wie czego chce. Wygra Bronisław Komorowski.
No tak ostatnio w ogóle nie słychać o Szmajdzińskim i Olechowskim ,a o innych już nie wspomnę. Przydałoby się na stronie umieszczać innych kandydatów choćby Nałęcza ,Jurka czy też Dorna . A może by tak pan w formie barometru zrobił dla wszystkich udzielających się już w kampanii kandydatów.
Ale po co o nich pisać? W wyścigu prezydenckim liczy się tylko ta czwórka: Kaczyński, Komorowski, Olechowski i Szmajdziński. Nie widzę sensu pisania o jakichś Korwinach, Jurkach czy innych Dornach.
Barometr potwierdza wzorowanie się tego serwisu na bialymdomku Marcina Gadzińskiego.
Co do liczących się kandydatów, to paradoksalnie, największą aktywność wykazuje najmniej doceniana SuperSzmaja
@pl2010tube – zgadzam się z tobą. Z tym, że zamiast Olechowskiego – Pawlak.
Pan Minister Olechowski to najlepszy kandydat w tegorocznych wyborach. Ma swoje wady (jak każdy), ale ma też wiele zalet i umiejętności tak bardzo potrzebnych Prezydentowi, nieporównanie więcej niż obecny Prezydent RP Lech Kaczyński. Jest kompetentny, merytoryczny, obyty w świecie, reprezentatywny, znający języki obce oraz znający się na gospodarce. To przede wszystkim kandydat ponadpartyjny, niezależny, a nie partyjniak, który pragnie tylko aby jego partia odniosła sukces. To w końcu kandydat i człowiek szanujący wszystkich obywateli, bez względu na jego poglądy czy przekonania, to kandydat łączący ludzi, a nie dzielący ich.