Były wczoraj co najmniej dwie sytuacje, w których wyszło złe przygotowanie kandydata Platformy do debaty. Pierwsza to wyliczanie przez Jarosława Kaczyńskiego ustaw socjalnych, przeciwko którym głosował Komorowski. Druga to przypomnienie słynnych słów Lecha Kaczyńskiego „panie prezesie, melduję wykonanie zadania”. W obu sytuacjach Jarosław Kaczyński mocno zapunktował, a B.Komorowski zachwiał się i omal nie upadł.
Do żadnej z tych sytuacji nie doszłoby, gdyby kandydat Platformy poświęcił więcej czasu i uwagi przygotowaniu do starcia. Znajomy dziennikarz powiedział mi wczoraj – Ja ostatnio do wywiadu z politykiem przygotowywałem się trzy dni, czytając wszystko co powiedział i napisał w ostatnich miesiącach. Bronisław Komorowski sprawiał wrażenie, jakby od niedzieli nie poświęcił ani jednego dnia na przygotowanie się do rozmowy, która może przesądzić o wyniku wyborów prezydenckich!
Gdyby kandydat Platformy pracował tak, jak robią to w USA, to doradcy powiedzieliby mu, że przywoływanie Lecha Kaczyńskiego jest bardzo złym pomysłem. Powiedzieliby mu, że nigdy, przenigdy nie powinien tego robić. I to zwłaszcza w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim, który nosi żałobę i wiele pozytywnych uczuć ludzi przy sobie.
Numer z wyliczaniem sejmowych głosowań też nie jest jakoś specjalnie odkrywczy. Agnieszka Mosór z Wydarzeń przypomniała mi dziś słynny pojedynek na sejmowej mównicy Jacka Kurskiego z Romanem Giertychem. Wtedy wygrał Giertych, punktując Kurskiego listą głosowań. Teraz to podobno Kurski ten numer prezesowi PIS wymyślił. I był on bardzo dobry.
Bronisławowi Komorowskiemu zabrakło w tej sytuacji nie tylko refleksu. Mógł przecież powiedzieć: – A pan i PIS głosowaliście przeciwko becikowemu, które Platforma poparła. Byłoby to oczywiście populistyczne, ale czym innym był numer jaki zrobił Jarosław Kaczyński. Bronisławowi Komorowskiemu zabrakło też wiedzy. Nie był do takiego starcia przygotowany.
Bronisław Komorowski wczoraj zdecydowanie przegrał, bo był mniej więcej taki sam jak w niedzielę. Jarosław Kaczyński wygrał, bo po niedzielnej porażce oczekiwania w stosunku do niego były postawione nisko. A on wypadł znakomicie.