Archiwum
- Klamka zapadła. Kampania bez debat
PO. Donald Tusk - Rozpoczął posiedzenie Sejmu
Andrzej Olechowski - Prowadzi kampanię w Katowicach
PiS. Jarosław Kaczyński - O 16.00 Rada Polityczna i spotkanie klubu
- Komorowski prezydentem w pierwszej turze
Bronisławowi Komorowskiemu może brakuje charyzmy, może prochu nie wymyśli, ale Polski nie podpali. Tymczasem Jarosław Kaczyński podpaliłby Polskę. To byłaby prezydentura bardzo głęboko dzieląca Polaków.
Włodzimierz Cimoszewicz w Kropce nad I
Wszystko o nas bez nas – kampania bez kandydatów
Jarosław Kaczyński na najbliższy miesiąc znika z mediów. Bronisław Komorowski nie będzie walczył o głosy wyborców. Zaczyna się właśnie najdziwniejsza kampania w historii naszego kraju ? będzie dużo o kandydatach bez kandydatów. Ale czy to uczciwe wobec nas – wyborców?
- W najbliższych tygodniach będziecie obserwowali z naszej strony wyłącznie działalność tą, do której powołali nas wyborcy ? zapowiedział dzisiaj Sławomir Nowak, szef sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego. ? Marszałek Komorowski będzie wypełniał swoje obowiązki jako marszałek Sejmu i te nieplanowane, które na niego spadły – pełniącego obowiązki głowy państwa – smutne obowiązki ? wyjaśniał Nowak decyzję Komorowskiego o zaprzestaniu prowadzenia kampanii.
Kampanii prowadzić też nie będzie Jarosław Kaczyński (przynajmniej osobiście). ? Mamy do czynienia z majestatem śmierci i z pewną sytuacją osobistą, dramatyczną, która dotknęła Jarosława Kaczyńskiego ? tłumaczył Jacek Kurski i dodał: - Byłoby nieludzkie wymagać od człowieka, który znalazł się w sytuacji hiobowej, biegania po konwencjach i studiach telewizyjnych. Dobrze, że będzie taki czas wyciszenia ? podsumował europoseł Prawa i Sprawiedliwości i jednocześnie członek sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego.
Czy to aby na pewno dobrze, że właśnie teraz ? na osiem tygodni przed wyborami ? zaczynamy okres wyciszenia? I co więcej ? czy zachowanie dwóch najpoważniejszych kandydatów na prezydenta jest uczciwe wobec nas ? wyborców?
W jaki sposób mamy wyrobić sobie zdanie na temat kandydatów, skoro nie będą uczestniczyć w debatach wyborczych? W jaki sposób poznamy ich programy wyborcze? A co z hasłami? Chyba mamy prawo wiedzieć co myślą, jaką mają wizję Polski i Europy startujący w wyborach kandydaci na prezydenta?
Włodzimierz Cimoszewicz: – Jeżeli kandydaci nie będą się komunikowali z wyborcami i nie będą promowali swoich programów i propozycji, to będziemy mieli bardzo dziwną kampanię ? charakterystyczną dla systemów nie demokratycznych, w których nie trzeba nic tłumaczyć wyborcom, a on i tak zagłosuje, bo to jego obowiązek.
(jacek tacik)
Kłopoty komitetu Andrzeja Olechowskiego
Państwowa Komisja wyborcza domaga się od sztabu Andrzeja Olechowskiego przedstawienia dodatkowych dokumentów. Na razie Komitet kandydata nie został zarejestrowany. Andrzej Olechowski dostał trzy dni na uzupełnienie dokumentacji.
Takich kłopotów nie ma 13 kandydatów, których Komitety PKW zarejestrowała:
Janusz Korwin-Mikke
Krzysztofa Mazurski
Gabriel Janowski
Waldemar Pawlak
Kornel Morawiecki
Andrzej Lepper
Marek Jurek
Bogusław Ziętek
Bronisław Komorowski
Roman Sklepowicz
Grzegorz Napieralski
Zdzisław Podkański
Jarosław Kaczyński
PKW odmówiła rejestracji 6 kandydatów. Nie znam żadnego.
Wiadomości lokalne
O Dziennikarzu, który został prezydentem [wideo]
Dariusz Jaworski, człowiek spoza „plemienia politycznego” oraz były dziennikarz Gazety Wyborczej został nowym wiceprezydentem Poznania. Czytaj dalej
World Games 2017 dla Wrocławia
Wszystko jasne. Igrzyska Dyscyplin Nieolimpijskich w 2017 roku zorganizuje Wrocław. W finałowej trójce poza stolicą Dolnego Śląska znaleźli się: Kapsztad i Budapeszt. Czytaj dalej
Nie będzie koalicji PO i klubu prezydenta Grobelnego [wideo]
Zamieszanie wokół wiceprezydenta Poznania. Przed naszą kamerą radny PO dementuje informacje o budowaniu koalicji z klubem prezydenckim.
Miliony dla Lublina. Szkoda, że tak późno
Czy dodatkowe 10 mln zł osłodzi mieszkańcom Lublina gorycz czerwcowej porażki o tytuł ESK? Mam wątpliwości. Czytaj dalej
Tusk szokuje lokalnych watażków
Bezpartyjna ekonomistka wojewodą lubelskim. Co na to lokalni liderzy PO? – To absolutnie niezrozumiałe. Czytaj dalej
Kaczyński kontra Palikot
Kaczyński pozywa za „zastrzelić i wypatroszyć”, pełnomocnik Palikota chce na świadka… Szymona Majewskiego. Czytaj dalej
Marszałek Komorowski poprosił mnie o pokierowanie jego kampanią wyborczą. Podjąłem się tego zadania, zwłaszcza w tak trudnych okolicznościach. Nikt z nas nie jest w nastroju do robienia klasycznie kampanijnych działań
Sławomir Nowak do dziennikarzy w Sejmie
TVP w kampanii
Niewiele dziś się dzieje w kampanii. Grzegorz Napieralski przedstawił sztab. Bez niespodzianek. Szefem jest Marek Wikiński, ważne ale niekonkretne role pełnią Bartosz Arłukowicz i Katarzyna Piekarska. Tomasz Kalita jest rzecznikiem. Czyli same młode twarze.
Prawo i Sprawiedliwość zamknęło się na Nowogrodzkiej, w centrali partii przygotowując plan kampanii.
W Platformie nic nowego. Za to jutro rano ma być konferencja prasowa Bronisława Komorowskiego. O 8.45 tradycyjny briefing przed posiedzeniem Sejmu. Ciekawe, czy będzie można zadawać pytania, bo marszałek ostatnio wygłaszał tylko oświadczenia.
Korzystając ze slow news day, obejrzałem uważnie (wczoraj wybrałem inne pozycje z ramówki) „dokument” Jana Pospieszalskiego i Ewy Stankiewicz o tytule „Solidarni 2010″. Donald Tusk ma krew na rękach a Lech Kaczyński został zaszczuty jak Gabriel Narutowicz – tak najkrócej można streścić produkcję Telewizji Polskiej. Więcej nie będę pisał. Obszerny artykuł napisała Agata Nowakowska w Gazecie Wyborczej. Możecie też dołączyć do dyskusji na profilu Agi Czajkowskiej na Facebooku.
Inna sprawa, że śmierć prezydenta naprawdę zmieniła oceny pracy prezydenta. Mamy najnowszy sondaż OBOPu.
W porównaniu z poprzednim sondażem oceny pracy Lecha Kaczyńskiego poszły do góry 25%. Negatywne spadły o 29%.
Plotki
Przyłapani
„Giertych baraszkuje z Kamińskim” kpi Super Ekspress i publikuje zdjęcia z których obaj panowie zapewne nie są zbytnio zadowoleni. Czytaj dalej
Mucha kusi Bońka?
Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. A jak sama sobie nie poradzi to sięga po ekspertów. Czytaj dalej
Warszawiak
Zaledwie kilka godzin zajęło liderowi Ruchu wyniesienie się z Lublina. Kto przejmie jego biuro? Czytaj dalej
Nick Clegg a sprawa polska
Andrzej Olechowski z uporem apeluje o telewizyjne debaty kandydatów. Dziś na blogu, wczoraj w zbiorze zasad na które, według niego powinni zgodzić się wszyscy politycy, którzy zbiorą 100 tysięcy podpisów. Debaty, jego zdaniem, powinny być „głównym miejscem dyskusji publicznej przed wyborami”.
Dla Andrzeja Olechowskiego, ale nie tylko jego, debaty to czysty zysk. Nie tylko jego, bo poza Bronisławem Komorowskim i Jarosławem Kaczyńskim debaty opłacają się wszystkim. Pozwalają wcisnąć stopę między dwa wielkie bloki – między Platformę a PIS. A po włożeniu nogi, kto wie co się zdarzy. W tych czasach może wszystko. Zwłaszcza, gdyby kandydaci PO i PIS w takiej rozmowie zajęli się sobą, kłócąc o III i IV RP, o solidarną i liberalną Polską, o prawdziwych i o udawanych patriotów. To by był idealny moment na pojawienie się trzeciej siły.
Pouczająca jest brytyjska historia sprzed dwóch tygodni. Nick Clegg, przywódca Liberalnych Demokratów, a więc właśnie trzeciej siły, po telewizyjnej debacie w której wypadł świetnie, poszedł do góry 8 punktów!
Konserwatyści spadli 4 punkty, a Partia Pracy 3. Wystarczyła jedna debata, by wszyscy zaczęli mówić o trzeciej sile, porównywać Clegga do Obamy i rozważać możliwość historycznego wyniku wyborczego na Wyspach.
Andrzej Olechowski i Grzegorz Napieralski bardzo by chcieli, żeby ta historia powtórzyła się w Polsce. Obaj grają przecież na tym samym haśle – potrzebie odnowy polityki, świeżości. Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński nie mają żadnego interesu, by na to pozwolić.
Pytanie, czy dwaj główni kandydaci zgodzą się na debaty, nie tylko pomiędzy sobą przed II rundą. Trzeba pamiętać, że rzecz nie sprowadza się tylko do politycznej kalkulacji. Mamy wybory prezydenckie, więc mamy prawo usłyszeć kandydatów. Mamy prawo poznać różnice między nimi. Mamy prawo zobaczyć, jak radzą sobie w dyskusji.
Co z tymi sondażami
Wyniki Homo Homini i SMG/KRC różnią się między sobą. Na moją prośbę Marcin Duma, szef Homo Homini, podjął się wyjaśnienia nam różnic. Oto jego list do mnie:
Różnice wynikają z następujących elementów:
1. Próba. Wiele zależy od doboru próby i odwzorowania struktury społecznej. Ważna jest liczebność próby, w tym przypadku to w zasadzie nie ma znaczenia bo SMG zrobiło 1001 wywiadów, a my 1085 (Ciekawostka – dla populacji Polski reprezentatywna próba to min. 1067 osób)
2. Zadawane pytania. Nasi ankieterzy informowali o decyzji Jarosława Kaczyńskiego przed zadaniem pytania o preferencje prezydenckie. To mogło mieć znaczenie dla wyniku Jarosława Kaczyńskiego i jego wyższe notowania w sondażu HH.
3. Czas prowadzenia sondażu. Ważne są godziny realizacji pomiaru SMG skończyło pomiar o 20.00 my o 19.00. (gdybyśmy my skończyli badanie o 20.00 wyniki byłyby bliższe tym podanym przez SMG – co nie znaczy, że bardziej prawdziwe ). Druga rzecz to fakt, że sondaż przeprowadzono parę godzin po decyzji Jarosława Kaczyńskiego, czyli istnieje duża szansa, że część respondentów nie wiedziała o tym fakcie (my jednak o tym informowaliśmy). Taka okoliczność wpływa na notowania pozostałych kandydatów – mobilizuje wyborców (lub demobilizuje), a także składa do konsolidacji poparcia (np. spora część wyborców SLD jest gotowa głosować na Komorowskiego).
4. Błąd pomiaru. Wyniki 1 proc. dla Marka Jurka i 3 proc. w obliczu 3 proc. błędu pomiaru (niewłaściwie nazywanego błędem statystycznym) niczym się od siebie nie różnią. Dotyczy to również notowań Grzegorza Napieralskiego 3 – 5 proc. Podobnie zmiany poparcia w sondażach partyjnych o 1 lub 2 punkty procentowe nie mają znaczenia statystycznego, chociaż wszyscy się nimi ekscytują.
Przygotowuje posiedzenie Sejmu
PiS. Jarosław Kaczyński - Planuje kampanię
Andrzej Olechowski - Od 13.15 prowadzi kampanię w Łodzi
SLD. Grzegorz Napieralski - O 12.00 prezentuje sztab wyborczy
- Niesiołowski: Pojednania nie będzie
Meta jest niedługo. Walczymy o zwycięstwo.
Grzegorz Napieralski u Tomasza Lisa
Dwa sondaże. Komorowski pierwszy, dalej zamieszanie
Pierwszy sondaż prezydencki. Homo Homini dla Polsat News i Dziennika
Jest też drugi sondaż. SMG/KRC dla TVNu. Wyniki różnią się zasadniczo od Homo Homini. Jarosław Kaczyński wypada dużo słabiej. Grzegorz Napieralski ma powody do radości. Ale Andrzej Olechowski fatalnie. Marek Jurek tylko 1%, a w Homo Homini trzy razy więcej. Dziwne. Będziemy to jutro wyjaśniać.





